Sunday, January 30, 2011

psycho

Bardzo przyjemny niedzielny poranek. Zabrałam na spacer psa i Dianę. Staram się nadrobić to co straciłam (miałam czarno białą kliszę całą zrobioną, ale nie wyszło nic przy wywołaniu, zwalam winę na pana z mini labu, bo była to wyjątkowa klisza...).

Te zdjęcia robiłam już jakiś czas temu ale pozwoliłam zobaczyć je jedynie społeczności tumblr'owej ;) A na marginesie koszula jest z zary z przeceny.







0 comments:

Post a Comment

My Ping in TotalPing.com